BANER.jpg

Kocham Cię życie…

68 rocznica zakończenia II wojny światowej

w Parafii Garnizonowej w Rzeszowie

Ósmy maja 1945 r. był dniem euforii dla milionów ludzi w kilkudziesięciu krajach. Po blisko sześciu latach zakończyła się II wojna światowa. Dokument kapitulacyjny został podpisany najpierw w Reims we Francji, a dzień później, na żądanie Stalina, w Karlshorst na przedmieściach Berlina.

Druga wojna światowa trwała 6 lat. Uczestniczyły w niej 72 państwa. Działania wojenne prowadzono na terytorium 40 krajów. Do wojska powołano około 110 mln ludzi, nie licząc uczestników ruchu oporu. Według różnych szacunków, straty w ludziach wyniosły od 40 do 60 milionów: poległych, zamordowanych i zmarłych.

Wojna ta oprócz ogromu strat materialnych i idących w dziesiątki milionów strat ludzkich, spowodowała także ogromny wstrząs moralny. Ukazała z całą ostrością mroczną stronę ludzkich możliwości: stosowanie wymyślnych technik zabijania na masową skalę, terror i poniżenie ludzkiej godności. Pozostawiło to głębokie ślady w świadomości ocalonych.

Podpisanie aktu kapitulacji Niemiec oznaczało zakończenie II wojny światowej, jednak tylko w Europie, gdyż walki na Bliskim Wschodzie trwały jeszcze do września 1945 roku.

Dzień Zwycięstwa obchodzimy 8 maja razem z całą Europą dopiero od 1990 roku.

W tym roku minęła 68 rocznica zakończenia II wojny światowej.

Z tej racji w naszej parafii odbyła się uroczysta Msza święta w intencji Ojczyzny, której przewodniczył ks. prałat Jan Szczupak proboszcz parafii Farnej w Rzeszowie, a Słowo Boże wygłosił ks. płk Tomasz Anisiewicz – proboszcz parafii Garnizonowej w Rzeszowie i kapelan Garnizonu Rzeszów.

Mszę świętą koncelebrował także ks. Marek Buchman - Diecezjalny Duszpasterz Policji.

W Eucharystii wzięli udział przedstawiciele władz wojewódzkich, samorządowych i miejskich, wszystkie służby mundurowe wraz ze sztandarami, harcerze i kombatanci.

Na początku Ksiądz Proboszcz przywitał wszystkich zebranych i nawiązał do przeżywanej Uroczystości świętego Stanisława Biskupa i Męczennika – Patrona naszej Ojczyzny, która wpisuje się w rocznicę zakończenia II wojny światowej.

W homilii Kaznodzieja nawiązał do znanej piosenki Edyty Gepert: Och, życie kocham cię nad życie, w której piosenkarka opiewa wartość życia. I nic dziwnego, bo dla nas wszystkich życie jest wartością bezsporną. Walczymy o to, by je przedłużyć, by jak najdłużej się nim cieszyć.

Ks. Anisiewicz zwrócił też uwagę, że są jednak wartości jeszcze większe niż życie. Taką wartością jest chociażby miłość do swojej rodziny, w obronie której wielu jest w stanie poświęcić swe życie. Taką wartością za którą człowiek jest w stanie oddać życie jest również Ojczyzna.

Dziś obchodzimy 68 rocznicę zakończenie II wojny światowej, podczas której wielu z naszych sióstr i braci oddało swoje życie na różnych frontach wojennych i w różnych obozach koncentracyjnych. Ojczyzna była dla tych ludzi ważniejsza niż życie. I dziś jest okazja by im za to podziękować i pomodlić się za nich – zaznaczył Kaznodzieja.

Na koniec Ks. Anisiewicz zwrócił uwagę, że dzisiejszy dzień jest również dobrą okazją by przypomnieć wszystkim, że są wartości większe niż własne, wygodne życie. I jedną z tych wartości jest na pewno miłość do własnej Ojczyzny.

Po Mszy świętej przed Kościołem miał miejsce Uroczysty Apel Poległych odczytany przez kpt. Mirosława Murdzę oraz salwa honorowa.

Później przedstawiciele kombatantów, władz i służb mundurowych złożyli kwiaty i wieńce pod tablicą upamiętniającą bohaterów II wojny światowej.

            Warto pielęgnować rocznice ważnych wydarzeń historycznych naszego narodu. Z historii bowiem należy wyciągać wnioski na przyszłość. Trzeba przypominać dzieciom i młodzieży heroiczną walkę bohaterskich obrońców naszej Ojczyzny, którzy podczas II wojny światowej przelewali krew dla jej ocalenia.

            Pamiętajmy o nich w naszych modlitwach, prosząc by miłosierny Bóg wynagrodził ich męczeństwo i ofiarę i obdarzył życiem wiecznym.